Metoda ta jest jedną z najprostszych i dlatego też posługują się nią osoby prowadzące małe firmy. Metoda ta polega na wykorzystaniu dwóch parametrów określających ryzyko. Pierwszą z nich, jest oczywiście prawdopodobieństwo wystąpienia danego zagrożenia. Drugim jest waga następstw, które mogą wystąpić na miejscu stanowiska pracy, w wyniku wystąpienia zagrożenia. Pełniący służbę BHP powinien określić obydwa parametry w jednym z trzech poziomów tj. małe, średnie i duże. W tej metodzie określania ryzyka należy ująć wszystkie możliwe zagrożenia, opisane przez instrukcje BHP.
W wypadku, gdy poziom ryzyka jest mały, bądź średni należy podjąć działania, które pozwolą zmniejszyć ewentualne ryzyko zawodowe. Co pewien czas należy upewnić się, że ryzyko utrzymuje się na małym lub średnim poziomie. Gdy jednak poziom ryzyka jest wysoki należy natychmiast podjąć odpowiednie działania, aby zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia danego niebezpieczeństwa. Dla bezpieczeństwa pracy wszelkie czynności na tym stanowisku powinny zostać wstrzymane do czasu obniżenia ryzyka. Jako przykład posłużę się stanowiskiem kierowcy autobusu. Ryzyko wypadku jest teoretycznie duże, jednak w praktyce częstotliwość wypadku jest tak mała, że szanse wystąpienia tego ryzyka są niewielkie. W tym wypadku należy oczywiście starać się utrzymać poziom ryzyka. Z tego względu, że metoda ta jest jedną z najszybszych i jednocześnie najprostszych jest wykorzystywana przez wiele firm, które muszą wykonać ocenę ryzyka pracy mając na uwadze przepisy BHP.